Cześć kochani dzielę się z Wami fragmentem z mojej nowej książki mam nadzieję ,że coś wniesie do Waszego życia .

utworzone przez | lut 10, 2022 | Emocje

Poziomy procesu leczenia

Wchodząc w proces uzdrawiania warto skupić się na dwóch procesach .

Pierwszym z nich jest przeformułowanie procesu uzdrawiania osobistego w lekcję życia .

Ponieważ wielu przypadkach doświadczenie choroby zakodowane jest z wczesnego dzieciństwa, np. bycie „chorym” oznacza, że człowiekowi czegoś brakuje, że coś jest z nim nie tak.

W procesie uzdrawiania ważne jest, aby odróżnić stare negatywne myśli o chorobie od wewnętrznych doświadczeń, które doświadczamy podczas choroby.

Zawsze podkreślam ,że jeśli chorobę postrzegamy przede wszystkim jako proces uczenia się, może przynieść wiele korzyści.

Natomiast ,aby nie ulegać starym przyzwyczajeniom, musimy stale pamiętać o nowym spojrzeniu na rzeczy, o poszukiwaniu sposobu życia w nowym systemie wartości.

W procesie uzdrawiania pamiętamy pierwotne połączenie z naszą głębszą Jaźnią i wracamy do niej.

Pamięć to przywracanie całości naszych odrębnych części. Przypomina to składanie mniejszych kawałków razem i umieszczanie ich w tak zwanym ,,wzorcu holograficznym,, aby uzyskać wyraźniejszy i ostrzejszy obraz.

Kiedy przechodzimy przez różne poziomy procesu uzdrawiania, wciąż jesteśmy kuszeni, by popaść w stare nawyki, stary osąd, starą, wąską perspektywę.

Pamiętajmy ,że dużo rzeczy w trakcie procesu uzdrawiania działa bardzo szybko ,ale równocześnie mogą pojawiać się tak zwane ,,stare głosy,, które głośno krzyczą, nie dasz rady. Dlatego tak ważna jest samodyscyplina i postawienie sobie celu .

Drugą rzeczą jest absolutna uczciwość w radzeniu sobie z osobistymi potrzebami.

Bardzo ważne jest, aby przyznać, że mamy te potrzeby i być ich świadomym. Musimy zacząć szukać, jakie naprawdę są nasze potrzeby, gdyż większość z nas może być nieświadoma ich.

Znalezienie i zaspokojenie potrzeb na wszystkich poziomach naszego istnienia jest podstawowym warunkiem uzdrowienia, ponieważ te niezaspokojone potrzeby są prawdziwym powodem naszej choroby.

Podstawową przyczyną wszystkich chorób jest zapominanie, kim naprawdę jesteśmy, a następnie działanie w tym duchu. Jeśli nie spełniamy naszych potrzeb, to nie dorastamy do tego, kim naprawdę jesteśmy.

Reasumując częścią procesu zdrowienia jest zatem śledzenie działań z przeszłości, które pomogłyby nam określić, jakie potrzeby nie zostały zaspokojone.

Możemy je przerobić bez względu , jak bardzo to boli i znaleźć nowy sposób na ich spełnienie.

Wszędzie tam, gdzie zostaje zatrzymany wyłaniający się proces tworzenia, kryją się za nim niezaspokojone potrzeby i boleści.

Otwarcie bram do tych wewnętrznych przestrzeni psychicznych wpuści energię życiową.

Istotą procesu uzdrawiania jest spełnienie początkowej pozytywnej intencji twórczej, która opiera się na rdzeniu naszej Istoty.

Zasłona wokół tego zacznie rozpuszczać się tym samym pozwalając na życie w pełnym zdrowiu.

Zaspokojenie naszych doraźnych potrzeb doprowadzi do spełnienia wszystkich przeszłych potrzeb i ostatecznie wejdziemy w proces twórczej ekspresji naszego centrum bycia.

Spójrzmy teraz na ten proces z praktycznego punktu widzenia poprzez różne poziomy pola energetycznego człowieka i odpowiadające im nasze potrzeby.

W trakcie mojej pracy doszłam do wniosku, że każda z potrzeb pacjenta związana jest z pewnym poziomem pola energetycznego człowieka.

Pole energetyczne człowieka jest bezpośrednio związane z fizycznym, emocjonalnym, umysłowym i duchowym poziomem bytu . Poszczególne pola są powiązane z poziomami doświadczeń życiowych.

Pierwszy poziom pola związany jest z funkcjonowaniem ciała fizycznego i doznaniami cielesnymi. Naszą potrzebą na pierwszym poziomie jest cieszenie się zdrowym ciałem i związanymi z nim doznaniami cielesnymi.

Drugi poziom należy do relacji emocjonalnej. Na drugim poziomie pola energetycznego człowieka naszą potrzebą jest miłość własna i samoakceptacja.

Trzeci poziom związany jest z aktywnością umysłową i jasnością. Na tym poziomie musimy mieć jasny, aktywny i dobrze funkcjonujący umysł.

Czwarty poziom jest przypisany naszemu życiu emocjonalnemu, naszym relacjom „ja-ty”. Na tym poziomie naszą potrzebą jest kochanie i bycie kochanym przez innych, w różnych formach relacji, takich jak przyjaźń , rodzina, partnerzy.

Jak większość z Was wie czwarty poziom związany jest z ludzkim sercem i miłością jest uważany za pomost pomiędzy światem fizycznym, wyrażonym na pierwszych trzech poziomach, a naszym światem duchowym, wyrażonym na pozostałych trzech wyższych poziomach.

Piąta warstwa związana jest z siłą słowa w procesie twórczym. Służy jako szablon dla wszystkich formularzy na poziomie fizycznym. Jest to poziom, na którym słowo prowadzi do powstania formy w świecie fizycznym. Kiedy mówisz prawdę, tworzysz prawdę i jasność w swoim życiu. Jeśli nie mówisz prawdy, tworzysz w niej zakłócenia i deformacje. Tak więc naszą potrzebą na piątym poziomie jest mówienie i życie w prawdzie.

Szósty poziom należy do uczuć duchowych. Uczucie ekstazy możesz doświadczyć podczas słuchania inspirującej muzyki, ale także, gdy oglądasz piękny zachód słońca, siedzisz gdzieś na wzgórzu i medytujesz lub patrzysz w oczy ukochanej osobie. Naszą potrzebą na szóstym poziomie jest duchowe nasycenie poprzez doświadczenie duchowe.

Siódmy poziom związany jest z umysłem Boga/Źródła Miłości . Kiedy podnosisz swoją świadomość, która jest czysta, silna i zdrowa, do tego poziomu, wtedy znajdziesz boską doskonałość we wszystkim wokół ciebie. Zrozumiesz, jak wszystkie elementy układanki twojego życia pasują do siebie. Doświadczasz jasności i czystości.

Jest to poziom, na którym utrzymywane są nasze wierzenia, z których niektóre są zgodne z prawem Miłości.

Natomiast źródłem wszystkich naszych problemów są po prostu zniekształcone negatywne przekonania i idee. Są przyczyną chorób, które mogą objawiać się w naszym życiu na każdym poziomie fizycznym, emocjonalnym, psychicznym czy duchowym.

Naszą potrzebą na siódmym poziomie jest poznanie jasności i spokoju, które pochodzą ze zrozumienia doskonałego wzorca/modelu życia na ziemi.

Jeśli te dwa podstawowe elementy zostaną spełnione, a pacjent przejdzie proces uzdrawiania, szczerze odnajdując swoje potrzeby i zachowując przekonanie, że doświadczenie to jest lekcją życia, a nawet życiową przygodą wtedy uzdrowienie staje się procesem osobistej transformacji.


W mojej praktyce psychologicznej z pacjentami zawsze podczas leczenia wspólnie ,,badamy ,,myśli i uczucia, aby poprzez samoobserwację dowiedzieć się, jak funkcjonujemy w podświadomości.

Bycie ze sobą nie szczerym bywa czasem bardzo trudne. Patrzenie na swoje niedociągnięcia i wady, szukanie tego, co kryje się pod nimi, a następnie podjęcie decyzji o zmianie, wymaga dużo ciężkiej pracy.

Uwieńczeniem tego procesu jest wspaniała nagroda -Zdrowie

Zdeformowana siła ujemna zamieni się w siłę dodatnią. Proces transformacji przynosi nam dar naszej pierwotnej, prawdziwej, czystej i kochającej Jaźni.

Z wyrazami miłości Gosia

0 komentarzy