Światy Rółwnoległe

utworzone przez | sie 6, 2021 | Rozwój Duchowy

Czy kiedykolwiek myślałeś o równoległych światach?


Jeśli weźmiemy pod uwagę możliwość istnienia kilku światów, które istnieją równolegle w jednym czasie, a każdy z nich może być podobny to przychodzi na myśl, że możemy jednocześnie przebywać w kilku miejscach w różnych światach. Jeśli zajmiemy się tą ideą, dojdziemy do wielu fundamentalnych pytań. Jeśli w tej chwili istniejemy w większej liczbie światów i we wszystkich tych światach prowadzimy inne życia, z różnymi ludźmi, to które z tych żyć jest w rzeczywistości realne, a które urojone?
Czy tylko jeden może być wyimaginowany? Wszystkie? Co jeśli wszystkie?, a co jeśli żaden?

Tak mnie naszło z wieczora , pójdzmy w gdybanie …

Pierwsze – A jeśli nie ma nic?

Całkiem możliwe, że żaden z tych światów nie jest prawdziwy , że wszystko jest tylko iluzją. Może nie ma czasu, przestrzeni, formy, może w ogóle nic nie ma.


Czy w ogóle jest coś?
Czy my w ogóle istniejemy?
Co to znaczy istnieć?
Czym jest rzeczywistość?

Dlaczego właściwie tu jesteśmy, po co żyjemy i do czegoś dążymy, skoro może nawet nas tu nie ma jaki jest sens całej tej ludzkiej walki?
Z tego punktu widzenia jesteśmy uwikłani w nicość ale to nie prowadzi do żadnej wiedzy. To pustka ale widzimy, czujemy więc pustka może istnieć ale dostrzegamy zawarte w niej formy, więc coś w tej pustce chaosu musi naprawdę istnieć!
Czas, przestrzeń i formy muszą istnieć, jeśli są postrzegane.
Nie myślcie ,że bawię się w filozofa , po prostu naszły mnie takie pytania i staram się patrzeć z różnych perspektyw.

A jeśli coś jest?

Ponieważ podświadomie wiemy, że nawet jeśli wszystkie nasze percepcje są nieistotne i zniekształcone, coś jest nieruchome. Przynajmniej to, co obserwuje nasze postrzeganie!
Nasze postrzeganie w tym szczególnym momencie Tu i Teraz . Tak naprawdę jedyną możliwą egzystencją w czasie i przestrzeni jest ta, która jest obecnie postrzegana w tym konkretnym momencie. Teraz postrzegamy czas i dlatego wszystko, co jest teraz, jest jedyną ważną rzeczą jedyną żywą istotą, która istnieje.
Nie ma znaczenia, w jakim świecie się znajduje, bo tam, gdzie jest percepcja, tam jest rzeczywistość, jest teraz. Teraz coś robimy teraz dostrzegamy i to prawda.

Jeśli zajmiemy się samą egzystencją, czyli chwilą obecną, zrozumiemy, że zajmowanie się naszym potencjalnym przyszłym życiem w równoległych światach jest całkowicie bezcelowe, ponieważ świadomość jest tutaj a nie tam!
Niech nasze potencjalne inne Ja w innych światach zajmą się sobą w tym momencie i będą świadome we własnym świecie. Jeśli mamy świadomość , jeśli jesteśmy Tu i Teraz , to absolutnie wykluczone jest, aby nasza świadomość była gdzie indziej. Zajmowanie się tym tematem i niekończące się badanie sensu życia to w zasadzie tylko kolejny sposób na to, by nie być Tu i Teraz, sposób na uniknięcie rzeczywistości w teraźniejszości. A jeśli chwila obecna jest jedyną żywą istotą, to jest to sposób, by naprawdę nie istnieć. To nam się zrobiła plętla myślowa. 🙂

Natomiast kiedy udaje nam się dostrzec każdą z naszych obecnych chwil znajdujemy jedną całkowicie logiczną, ale mylącą rzecz,że ta chwila TERAZ zaczęła się i TERAZ się skończyła, po której następuje szybkie następstwo TERAZ i TERAZ i znowu TERAZ i TERAZ… reszte nie trudno zgadnąć… Wszystko zaczyna się teraz i kończy teraz to jest tak szybkie, że bardzo trudno to dostrzec, bardzo trudno jest być tak skupionym na wszystkich TERAZ. Jeśli to postrzegamy, zaczynamy postrzegać rodzaj kontinuum, złożonego z TERAZ I TERAZ. Zakręcone to lekko ,ale idziemy dalej .:)

Natomiast w każdej chwili wybieramy kim jesteśmy, i co wpuszczamy w nasze pole widzenia, a czego nie. Jesteśmy właściwie całkowicie wolni ,a umysł naprawdę nie chce się do tego przyznać bo taka wolność oznacza 100% odpowiedzialności za każdą myśl i działanie.
Kluczem do pełnej wolności i pełnego życia jest świadomość Tu i Teraz, nasz wybór , kim jesteśmy i na co zwracamy uwagę. W każdej chwili rodzimy się i umieramy, wszystko co jest ulotne, wszystko się zmienia poza jednym czyli świadomością Tu i Teraz.

Na koniec małe przemyślenie .

Rzeczywiście, czas nie istnieje i nie ma granic, które naszym zdaniem są nie do pokonania. Tylko chwilą obecną żyjemy i tylko w niej tworzymy zarodki następnej teraźniejszości. Jesteśmy świadomymi twórcami istnienia, nie zdając sobie z tego sprawy. Często narzekamy na niekorzystne warunki lub zachowanie innych. Jeśli jednak przyjmiemy odpowiedzialność za wszystko wokół nas i zanurzymy się w realnym Tu i Teraz, zrozumiemy, że możemy wszystko zmienić. Po prostu zacznij od siebie.
Życzę każdemu tyle szczęścia ile mam Ja , albo jeszcze więcej.

0 komentarzy