Moja medytacja z Aniołami

utworzone przez | wrz 23, 2020 | Anioły

Każdy z nas jest aniołem z jednym skrzydłem…

Na początek trzeba znaleźć odpowiednie miejsce, w którym nikt nie będzie przeszkadzał, należy również wyciszyć lub wyłączyć telefon komórkowy. 

Chwila na uziemienie …

Następnie siadam lub kładę się wygodnie i zapraszam anioły, aby chroniły mnie swoim Światłem podczas medytacji. 

Zawsze dążę do jak najgłębszego fizycznego relaksu. Przechodzę przez swoje ciało krok po kroku i świadomie uwalniam każdą jego część. 

Gdyż zwiększy to wibracje mojego materialnego ciała i zbliży mnie do wibracji subtelnych. 

Zaczynam od kilku głębokich wdechów, następnie robię wydech, później wewnętrznymi słowami mówię … moja prawa stopa jest rozluźniona … moja lewa stopa jest rozluźniona …i tak od kończyn dolnych przez każdą część ciała aż do do czubka głowy. 

Po uwolnieniu ciała oczyszczam umysł, powtarzając słowa

„Mój umysł jest przestronny „

,,Mój umysł jest przestronny i otwarty „

 ,,W mojej głowie wszystko ma swoje miejsce „

 ,,Mój umysł jest zrelaksowany „

Po chwili obserwuję przepływ myśli.

Na początku wydaje mi się, że im ciszej jestem, tym głośniejsze są myśli .Ciche obserwowanie myśli przeplata się z aktywnym. Jeśli zauważę, że znowu myślę aktywnie, to staram się ponownie zająć pozycję tak zwanego obserwatora, bez żadnych emocji. Wydaje się to na początku trudne ale z biegiem czasu jest łatwiej. Kwestia wprawy.

Obserwuje przez chwilę swoje myśli, a potem próbuje je uciszyć.

Zanurzam się w wewnętrznej przestrzeni i obserwuję, co się w niej dzieje. Zapraszam swojego anioła stróża, aby pomógł mi poczuć jego obecność, można wtedy poczuć jego delikatne muśnięcie skrzydłami .

Następnie skupiam się na swoim sercu .

Wtedy pytam swojego anioła stróża o jego imię…

Otulam się jego miłością i poczuciem bezpieczeństwa…

Wdycham i napełniam się jego miłością …

Oczyszczam i uzdrawiam swoje ciało …

Czuję wdzięczność i miłość…

Na koniec jestem wdzięczna za wszystko …

Żegnam Anioła do następnego spotkania …

0 komentarzy